<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: apeluję o wsparcie.</title>
	<atom:link href="http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/</link>
	<description>Just another WordPress.com weblog.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Sep 2008 19:33:42 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: high heels</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-23</link>
		<dc:creator>high heels</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Mar 2008 08:23:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-23</guid>
		<description>Biologia, bo jakos pierwsza przyszla mi na mysl. Taki zwyczajny przedmiot jak matematyka, czy historia. A historia sztuki?Sorry, ale nie rozumiem Twojego wyboru..Praktycznie nigdzie nie wymagaja tego przedmiotu-wiec zamknelas tym samym droge na jakies inne kierunki. 
Co z tego, ze inni zazdroszcza Ci pewnosci siebie i determinacji? Skoro sama jej nie czujesz? Wszyscy wokol Ciebie widza je w Tobie, ale nie Ty. To chyba cos nie tak..I wydaje mi sie, ze nie ma Ci czego zazdroscic, skoro sama tego nie czujesz..
a zeby dostac sie na psychologie mozna zdawac tez matme
i nie rozumiem stwierdzenia, ze Twoim rodzice ubzdurali sobie, ze musisz zrobic magisterke...No sorry, ale to chyba Twoje zycie, Twoje wybory..a nie ich. Chyba sama wiesz, co jest dla Ciebie najwazniejsze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Biologia, bo jakos pierwsza przyszla mi na mysl. Taki zwyczajny przedmiot jak matematyka, czy historia. A historia sztuki?Sorry, ale nie rozumiem Twojego wyboru..Praktycznie nigdzie nie wymagaja tego przedmiotu-wiec zamknelas tym samym droge na jakies inne kierunki.<br />
Co z tego, ze inni zazdroszcza Ci pewnosci siebie i determinacji? Skoro sama jej nie czujesz? Wszyscy wokol Ciebie widza je w Tobie, ale nie Ty. To chyba cos nie tak..I wydaje mi sie, ze nie ma Ci czego zazdroscic, skoro sama tego nie czujesz..<br />
a zeby dostac sie na psychologie mozna zdawac tez matme<br />
i nie rozumiem stwierdzenia, ze Twoim rodzice ubzdurali sobie, ze musisz zrobic magisterke&#8230;No sorry, ale to chyba Twoje zycie, Twoje wybory..a nie ich. Chyba sama wiesz, co jest dla Ciebie najwazniejsze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: you know i'm no good</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-22</link>
		<dc:creator>you know i'm no good</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 21:57:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-22</guid>
		<description>haha XD nevermind ;D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>haha XD nevermind ;D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: konradj</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-21</link>
		<dc:creator>konradj</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 21:51:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-21</guid>
		<description>&quot;konrad, filozofia odpada zdecydowanie, to nie na moj maly mozdzek. z historia sztuki moge co zrobic? no pedagogike tylko pewnie. ale juz mi wystarczy tej historii sztuki do matury.&quot;

ech chyba mnie calkowicie nie zrozumialas, to jakie zdjecia robisz to wynik wszystkiego co sie dzieje w okolo ciebie tak naprawde i im bardziej potrafisz myslec abstrakcyjnie i swobodnie tym lepsze te zdjecia robisz. Nie pisalem o filozofii i historii sztuki bys poszla na etat, w ogole czuje sie zniesmaczony twoja odpowiedzia:D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;konrad, filozofia odpada zdecydowanie, to nie na moj maly mozdzek. z historia sztuki moge co zrobic? no pedagogike tylko pewnie. ale juz mi wystarczy tej historii sztuki do matury.&#8221;</p>
<p>ech chyba mnie calkowicie nie zrozumialas, to jakie zdjecia robisz to wynik wszystkiego co sie dzieje w okolo ciebie tak naprawde i im bardziej potrafisz myslec abstrakcyjnie i swobodnie tym lepsze te zdjecia robisz. Nie pisalem o filozofii i historii sztuki bys poszla na etat, w ogole czuje sie zniesmaczony twoja odpowiedzia:D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: you know i'm no good</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-20</link>
		<dc:creator>you know i'm no good</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 16:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-20</guid>
		<description>a czemu biologia?
no ok, przyznaje, ze przez chwile bralam ja pod uwage w gimnazjum, kiedy mialam w planach bycie slawnym psychologiem. ale zadne przedmioty scisle nie sa dla mnie.
mam talent do jezykow obcych i uwaga... matematyki, ale zadna fizyka, chemia, czy biologia. nigdy mi to nie wychodzilo. potwierdzil to sam zbigniew nowak (rece, ktore lecza XD). a czemu historia sztuki? bo myslalam, ze tylko to mi sie przyda, gdy bede szla na fotografie. i nie myslalam juz o niczym innym. potem moi rodzice ubzdurali sobie, ze jednak musze zrobic magisterke. i o. a podobno rowniesnicy zazdroszcza mi takiej determinacji i pewnosci seibie... :&#124;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a czemu biologia?<br />
no ok, przyznaje, ze przez chwile bralam ja pod uwage w gimnazjum, kiedy mialam w planach bycie slawnym psychologiem. ale zadne przedmioty scisle nie sa dla mnie.<br />
mam talent do jezykow obcych i uwaga&#8230; matematyki, ale zadna fizyka, chemia, czy biologia. nigdy mi to nie wychodzilo. potwierdzil to sam zbigniew nowak (rece, ktore lecza XD). a czemu historia sztuki? bo myslalam, ze tylko to mi sie przyda, gdy bede szla na fotografie. i nie myslalam juz o niczym innym. potem moi rodzice ubzdurali sobie, ze jednak musze zrobic magisterke. i o. a podobno rowniesnicy zazdroszcza mi takiej determinacji i pewnosci seibie&#8230; :|</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: high heels</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-19</link>
		<dc:creator>high heels</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 15:33:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-19</guid>
		<description>aha-no to z tym &quot;indywidualnym tokiem nauczania dla wyrozniajacych sie uczniow&quot; nie jest glupi pomysl i fajnie, ze szkola to oferuje. Ale wiesz,ze bedzie ciezko sie dostac do  elity tych najlepszych? to beda ludzie z calej polski, kazdy ma podobne zdolnosci i bedzie walczyc jak wsciekly o swoje. Wyscig szczurow ot co. 
rzeczywiscie szkoda z ta matma-to Twoj blad, ze nie wzielas tego wczesniej pod uwage. Na kazda uczelnie mozna sie dostac, jesli zdalo sie wystarczajaco dobrze ten przedmiot. 
Wiem, ze wybor uczelni to dla Ciebie wielki dylemat i sprawa zycia lub smierci. To, ze juz w pazdzierniku nie podejmiesz nauki na wybranym kierunku to nie koniec swiata. Zycie jest naprawde dlugie,nie problem za rok zdac na maturze matematyki i dostac sie na wymarzona uczelnie. Znam osobiscie takie osoby i cholernie im zazdroszcze determinacji. Bo oprocz studiow, mieli tez prace, poprawili mature, zdali egzaminy na wymarozny kierunek. Mi tam by sie nie chcialo w to bawic :)
btw-historia sztuki?czemu nie zwyczajna biologia :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>aha-no to z tym &#8220;indywidualnym tokiem nauczania dla wyrozniajacych sie uczniow&#8221; nie jest glupi pomysl i fajnie, ze szkola to oferuje. Ale wiesz,ze bedzie ciezko sie dostac do  elity tych najlepszych? to beda ludzie z calej polski, kazdy ma podobne zdolnosci i bedzie walczyc jak wsciekly o swoje. Wyscig szczurow ot co.<br />
rzeczywiscie szkoda z ta matma-to Twoj blad, ze nie wzielas tego wczesniej pod uwage. Na kazda uczelnie mozna sie dostac, jesli zdalo sie wystarczajaco dobrze ten przedmiot.<br />
Wiem, ze wybor uczelni to dla Ciebie wielki dylemat i sprawa zycia lub smierci. To, ze juz w pazdzierniku nie podejmiesz nauki na wybranym kierunku to nie koniec swiata. Zycie jest naprawde dlugie,nie problem za rok zdac na maturze matematyki i dostac sie na wymarzona uczelnie. Znam osobiscie takie osoby i cholernie im zazdroszcze determinacji. Bo oprocz studiow, mieli tez prace, poprawili mature, zdali egzaminy na wymarozny kierunek. Mi tam by sie nie chcialo w to bawic :)<br />
btw-historia sztuki?czemu nie zwyczajna biologia :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: you know i'm no good</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-18</link>
		<dc:creator>you know i'm no good</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 08:57:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-18</guid>
		<description>konrad, filozofia odpada zdecydowanie, to nie na moj maly mozdzek. z historia sztuki moge co zrobic? no pedagogike tylko pewnie. ale juz mi wystarczy tej historii sztuki do matury.

high heels, jezeli szkola oferuje &#039;indywidualny tok nauczania dla wyrozniajacych sie uczniow&#039;, to mysle, ze jednak wykladowcy potrafia byc przychylni.

oh man, zaczynam zalowac, ze nie rozszerzalam maty i nie zdaje jej na maturze. moglabym z tym uderzyc do panstwowych szkol, a z historia sztuki moge liczyc tylko na platne studia :&#124;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>konrad, filozofia odpada zdecydowanie, to nie na moj maly mozdzek. z historia sztuki moge co zrobic? no pedagogike tylko pewnie. ale juz mi wystarczy tej historii sztuki do matury.</p>
<p>high heels, jezeli szkola oferuje &#8216;indywidualny tok nauczania dla wyrozniajacych sie uczniow&#8217;, to mysle, ze jednak wykladowcy potrafia byc przychylni.</p>
<p>oh man, zaczynam zalowac, ze nie rozszerzalam maty i nie zdaje jej na maturze. moglabym z tym uderzyc do panstwowych szkol, a z historia sztuki moge liczyc tylko na platne studia :|</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: high heels</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-17</link>
		<dc:creator>high heels</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 06:26:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-17</guid>
		<description>to sa studia-wykladowcow nie interesuje, ze pracujesz. nie ma cie i masz nieobecnosc. nie wazne z jakiego powodu. Nie ma zmiluj. Zadne tlumaczenia nic nie daja. To nie liceum. Tak jest u mnie. Nie tylko Ty masz prace-kazdy pracujacy student chcialby zeby przymykano oko na jego nieobecnosci. 
A reklama jest totalnie nudna, w agencjach reklamowych pracuja ludzie z roznych branz, czesto bez dyplomow.To jeden wielki zlepek ludzi, ktorzy trafili tam przypadkowo. Wiec tak naprawde gdybys byla tym zainteresowana to nie potrzebna Ci magisterka, zeby tam pracowac.
Nie mysl, ze jak pojdziesz na studia to bedziesz sie uczyla tego, czego chcesz. Szczegolnie w pierwszych latach jest mnostwo przedmiotow, ktore niekoniecznie sa zwiazane z tym, co studiujesz. To takie glupie zapychacze. Czesto obowiazuje tu zasada trzech &quot;z&quot;: zakuj, zalicz, zapomnij. Przyzwyczaj sie do tego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>to sa studia-wykladowcow nie interesuje, ze pracujesz. nie ma cie i masz nieobecnosc. nie wazne z jakiego powodu. Nie ma zmiluj. Zadne tlumaczenia nic nie daja. To nie liceum. Tak jest u mnie. Nie tylko Ty masz prace-kazdy pracujacy student chcialby zeby przymykano oko na jego nieobecnosci.<br />
A reklama jest totalnie nudna, w agencjach reklamowych pracuja ludzie z roznych branz, czesto bez dyplomow.To jeden wielki zlepek ludzi, ktorzy trafili tam przypadkowo. Wiec tak naprawde gdybys byla tym zainteresowana to nie potrzebna Ci magisterka, zeby tam pracowac.<br />
Nie mysl, ze jak pojdziesz na studia to bedziesz sie uczyla tego, czego chcesz. Szczegolnie w pierwszych latach jest mnostwo przedmiotow, ktore niekoniecznie sa zwiazane z tym, co studiujesz. To takie glupie zapychacze. Czesto obowiazuje tu zasada trzech &#8220;z&#8221;: zakuj, zalicz, zapomnij. Przyzwyczaj sie do tego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: konradj</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-16</link>
		<dc:creator>konradj</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 06:20:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-16</guid>
		<description>Kiedys moze nadejsc dzien, gdzie brak stymulacji mentalnej, ktora otrzymujesz na studiach zbierze swoje zniwo. Oczywiscie jest to czyste teoretyzowanie, bo mozesz sie obijac i nic z tego nie wyniesc. Nie musisz tez konczyc studiow by byc oczytanym czlowiekiem. Rownie dobrze mozesz sie nauczyc z muzyki, z filmu, z zycia. Kwestia to tylko chciec, kwestia to wiedziec samemu w ktora strone sie chce isc i po jakie sprawy najlepiej siegnac by wzbogacic swoje spojrzenie. Dobra sprawa to miec swojego mentora. W Polsce moze byc o to trudno ale i u nas znajdzie sie pare nazwisk do ktorych warto uderzac. 

Studia, jest to tez forma pewnego treningu, wytrwalosci, charakteru. Jak to mowia, czasem na skroty wychodzi dluzej i ze najjasniejsze gwiazdy swieca najkrocej;) 

Moze gdzies na filozofie? historie sztuki? niby nuda ale pobudzajaca umyslowo.

No i mowia tez ze nie samym talentem do zdjec czlowiek zyje, wypadalo by co nieco marketing 101 opanowac by sie dobrze sprzedac.

Nie rozumiem za bardzo twojego pospiechu, kazda klatka ma swoje miejsce na filmie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedys moze nadejsc dzien, gdzie brak stymulacji mentalnej, ktora otrzymujesz na studiach zbierze swoje zniwo. Oczywiscie jest to czyste teoretyzowanie, bo mozesz sie obijac i nic z tego nie wyniesc. Nie musisz tez konczyc studiow by byc oczytanym czlowiekiem. Rownie dobrze mozesz sie nauczyc z muzyki, z filmu, z zycia. Kwestia to tylko chciec, kwestia to wiedziec samemu w ktora strone sie chce isc i po jakie sprawy najlepiej siegnac by wzbogacic swoje spojrzenie. Dobra sprawa to miec swojego mentora. W Polsce moze byc o to trudno ale i u nas znajdzie sie pare nazwisk do ktorych warto uderzac. </p>
<p>Studia, jest to tez forma pewnego treningu, wytrwalosci, charakteru. Jak to mowia, czasem na skroty wychodzi dluzej i ze najjasniejsze gwiazdy swieca najkrocej;) </p>
<p>Moze gdzies na filozofie? historie sztuki? niby nuda ale pobudzajaca umyslowo.</p>
<p>No i mowia tez ze nie samym talentem do zdjec czlowiek zyje, wypadalo by co nieco marketing 101 opanowac by sie dobrze sprzedac.</p>
<p>Nie rozumiem za bardzo twojego pospiechu, kazda klatka ma swoje miejsce na filmie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: olz</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-15</link>
		<dc:creator>olz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 22:45:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-15</guid>
		<description>nat mieszkajaca w londynie - przeszczesliwy olz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nat mieszkajaca w londynie &#8211; przeszczesliwy olz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: you know i'm no good</title>
		<link>http://youknowimnogood.wordpress.com/2008/03/19/apeluje-o-wsparcie/#comment-14</link>
		<dc:creator>you know i'm no good</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 16:23:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://youknowimnogood.wordpress.com/?p=12#comment-14</guid>
		<description>zadne plotki. znam obydwie szkoly, bo moj partner tam uczeszcza/l. kadra tez mowi cos o poziomie nauki.
w tej drugiej, &#039;gorszej&#039; szkole jest tzw. indywidualny tryb nauczania dla wyjatkowych uczniow. byc moze filmowka tez by na to poszla. potrafie dowiesc, ze jestem wyjatkowa ;P
eh, zycie zycie.
teraz zaczynam sie zastanawiac nad strategia reklamy. podobno mozna z tego magisterke zrobic. moze bym ucieszyla moich rodzicieli tym. ale nie bawi mnie nauka logiki, ekonomii itp :/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zadne plotki. znam obydwie szkoly, bo moj partner tam uczeszcza/l. kadra tez mowi cos o poziomie nauki.<br />
w tej drugiej, &#8216;gorszej&#8217; szkole jest tzw. indywidualny tryb nauczania dla wyjatkowych uczniow. byc moze filmowka tez by na to poszla. potrafie dowiesc, ze jestem wyjatkowa ;P<br />
eh, zycie zycie.<br />
teraz zaczynam sie zastanawiac nad strategia reklamy. podobno mozna z tego magisterke zrobic. moze bym ucieszyla moich rodzicieli tym. ale nie bawi mnie nauka logiki, ekonomii itp :/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
